Kamień na zębach – jak się go pozbyć?

Medicum Dent » Blog stomatologiczny – porady i artykuły » Kamień na zębach – jak się go pozbyć?
Kamień nazębny usuwanie

Higiena jamy ustnej to proces, który wymaga systematyczności. Nawet przy dokładnym szczotkowaniu na powierzchni szkliwa z czasem pojawiają się osady, których nie da się zlikwidować tradycyjnymi metodami domowymi. Problem ten dotyczy większości dorosłych, a zaniedbania w tym zakresie prowadzą do poważniejszych konsekwencji zdrowotnych. Zrozumienie natury tego zjawiska pozwala na skuteczną profilaktykę.

Zastanawiając się, skąd się bierze kamień na zębach, należy przyjrzeć się procesom biologicznym zachodzącym w jamie ustnej. Bezpośrednio po posiłku na szkliwie formuje się miękka, kleista płytka bakteryjna. Składa się ona z resztek jedzenia, komponentów śliny oraz drobnoustrojów. Jeśli nie zostanie w porę usunięta, minerały zawarte w ślinie doprowadzą do jej utwardzenia. To właśnie w ten sposób, najczęściej w ciągu kilkudziesięciu godzin, rozwija się zmineralizowana struktura, której pacjent nie jest już w stanie zmyć zwykłą szczoteczką.

Jak wygląda kamień nazębny i jak go rozpoznać?

Wizualna ocena stanu uzębienia pozwala na szybkie wykrycie pierwszych nieprawidłowości. To, jak wygląda kamień nazębny, zależy w dużej mierze od czasu jego zalegania oraz diety. Początkowo przybiera postać żółtawych lub białych złogów, które gromadzą się głównie w okolicach szyjek zębowych, tuż przy linii dziąseł. Najwięcej zbiera się go po wewnętrznej stronie dolnych siekaczy. Z czasem, pod wpływem barwników z kawy, herbaty czy dymu tytoniowego, osad ciemnieje. Pacjenci często szukają wtedy informacji, jak zlikwidować brązowy osad na zębach, jak usunąć go bezpiecznie i czy można zrobić to samodzielnie.

Wiele osób zastanawia się również, od czego powstaje kamień na zębach w tak szybkim tempie. Poza niedokładnym szczotkowaniem znaczenie mają indywidualne cechy organizmu, takie jak skład mineralny śliny, stłoczenia zębów utrudniające dostęp szczoteczce do powierzchni zębów oraz dieta bogata w węglowodany. Częstym pytaniem w gabinetach jest też to, czy kamień na zębach boli. Sama struktura nie jest unerwiona, więc nie generuje dolegliwości bólowych. Ból pojawia się dopiero wtedy, gdy twarde złogi przyczynią się do powstania stanu zapalnego dziąseł objawiającego się krwawieniem i obrzękiem.

Profesjonalne zabiegi kontra metody domowe

Wiele osób poszukuje w sieci informacji, co na kamień nazębny sprawdzi się najlepiej w warunkach domowych. Popularne porady dotyczące stosowania sody oczyszczonej, czy soku z cytryny przynoszą więcej szkody niż pożytku. Substancje te mają silne działanie abrazyjne i kwasowe, przez co nieodwracalnie niszczą strukturę szkliwa. W internecie pojawiają się też pytania o nowoczesne akcesoria, np. czy irygator usuwa kamień nazębny. Urządzenie to świetnie wypłukuje resztki jedzenia i świeżą płytkę bakteryjną, jednak nie ma wystarczającej siły, aby rozbić zmineralizowany, twardy pancerz.

Irygator jest zalecany tylko dla pacjentów z dużymi przestrzeniami międzyzębowymi oraz u pacjentów z paradontozą. Należy pamiętać, że w higienie jamy ustnej najważniejsze jest dokładne szczotkowanie zębów, zwłaszcza szczoteczką elektryczną lub soniczną oraz stosowanie nitki dentystycznej.

Jedyną skuteczną odpowiedzią na pytanie, czym usunąć kamień nazębny, jest wizyta w gabinecie stomatologicznym. Wykorzystuje się do tego specjalistyczne skalery ultradźwiękowe, które podczas przyłożenia do twardego złogu nazębnego powodują jego oderwanie. Zastanawiając się, czy usuwanie kamienia nazębnego jest bezpieczne, warto podkreślić, że prawidłowo przeprowadzony zabieg nie uszkadza tkanek zęba. Procedura ta jest standardem profilaktycznym. Często towarzyszy jej piaskowanie, które usuwa powierzchowne przebarwienia, a także polerowanie i fluoryzacja wzmacniająca szkliwo.

Jak często usuwać kamień nazębny?

Regularność ma w tym przypadku duże znaczenie, dlatego warto wiedzieć, jak często usuwać kamień nazębny. Stomatolodzy zalecają profilaktyczny skaling raz w roku. U osób z tendencją do szybkiego odkładania się kamienia i osadów nawet co 6 miesięcy, a nawet częściej u osób z chorym przyzębiem.

Do głównych konsekwencji unikania regularnych wizyt higienizacyjnych należą:

  • trwałe i bolesne zapalenie dziąseł, objawiające się krwawieniem podczas szczotkowania,
  • odsłanianie szyjek zębowych, prowadzące do bolesnej nadwrażliwości na zimno i ciepło,
  • przewlekły, nieprzyjemny zapach z ust (halitoza), którego nie da się zlikwidować gumą do żucia,
  • rozbicie więzadeł mocujących ząb w zębodole i rozwój paradontozy.

Systematyczne usuwanie osadów to najprostszy sposób na uniknięcie poważnych powikłań. Pozwala to zachować zdrowie jamy ustnej na wiele lat.